Jestem całkiem rozbity
Nie wiem gdzie uciekać
Wszędzie cienie przeszłości
Rzucają mi się do gardła
Podcinają zdradliwie nogi
Kłamstwa ciągną się orszakiem
Jak gdyby szły zdobywać Leningrad
I tylko czarne okulary
Ratują moje ciężkie powieki
Od wydarcia im oczu
Przez pozory...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz