niedziela, 4 czerwca 1995

04

Dzień za dniem
Już się pogubiłem w obliczeniach
Trzeci, czwarty, w kółko
Ta sama piosenka
I czekam, właściwie już umarłem
Cztery, pięć razy...
Do dziewięciu pozostało niewiele...
Jeśli mnie nie uratujesz,
jeśli powiesz "Bonne nuit!"
Umrę po raz ostatni...
Hej, być może na Twoich oczach…

Uśmiechnij się, Malutka,
Świat nie jest wcale taki zły
Na jakiego wygląda…

To tylko nasza siła wyobraźni
stworzyła obraz dla nas straszny,
to tylko dzięki ludzkiej myśli
technicznej
wybuchły trzy wielkie wojny...
Ludzie musieli sprawdzić
nowe sposoby zabijania
My i tak mamy szczęście,
ze nie czuliśmy nigdy jak
pachnie gorący napalm,

A ja - wiem już jak śmieje się
gorące serce

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz