sobota, 9 maja 1998

Snu!

Snu!
Nie kupię go przecież w aptece
Dajcie mi zasnąć
Albo zastrzelcie
I ty, nazywający siebie bogiem
I ty, przeraźliwie przeraźliwy
Opuśćcie moje powieki
Chociaż na jedną noc
Dajcie mi odpocząć
Na sofie do rana
Unieść się nad jawę
Zatracić rzeczywistość

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz