Wierszownia codzienna
zabawa myślami
niedziela, 3 maja 1998
Już późno
Wyciągnij rękę
Do mnie,malutka
Daj schowam twą dłoń
W moim uścisku
I kiedy znikniesz
Oswoję ciepło na później
Jak zapach twych włosów jesienią
Do rana przebudzę niepokój
A rano zasnę
Już późno.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz