poniedziałek, 18 maja 1998

Przytulanka

Tydzień temu
Byłem samotny
Na bezludną wyspę
Zabrałbym tylko
Pigułki nasenne
Cały kontener
Tak, żeby wystarczyły
Na miliony
Samotnych
Bezsennych nocy
Zjadane co wieczór
Zaspakajałyby mój głód
Głód przed powrotem
A dzisiaj
Kiedy na bezludną wyspę
Zabrałbym też przytulankę
Którą znalazłem przypadkiem
Chemiczny sen byłby zbędny
Mój wczorajszy sen był tak naturalny
Że sam się rano zdziwiłem
Że uplynął bez koszmarów
Po raz pierwszy po kilku latach
Przypomniałem sobie
Co znaczy spokój

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz