Wierszownia codzienna
zabawa myślami
sobota, 10 października 1998
Zepsuta wyobraźnia
Znów mi godziny uciekają
Zbyt wolno
Żebym mógł siedzieć spokojnie
I myślę o Twoim szepcie
I o Twoich oczach
I włosach
I zegar przez to zwalnia
I jest jeszcze gorzej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz