Budzę się rano jak zwykle
W zimnej pościeli
I czuję jak marznę
I czuję jak tęsknię
Za ciepłem
A po drugiej stronie Ziemi
Zaczyna się lato
Ciepło zaczyna się wdzierać do domów
I znów wyciągam z szuflady
To stare zaproszenie do Sydney
Wypisane drżącą ręką
Mojej Consueli
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz