środa, 21 października 1998

Misjonarzem nie będę, Aborygenem też nie, ale zawsze mogę być uchodźcą politycznym

A co byś zrobiła
Gdybyś któregoś dnia
Znalazła w skrzynce na listy
Bilet w jedną stronę
Do Australii
I zaproszenie
I "Kocham Cię"
Napisane drżącą ręką
Maniaka, który o Tobie nie zapomniał?
Odpowiedz, proszę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz