Wierszownia codzienna
zabawa myślami
niedziela, 18 października 1998
Już nigdy w życiu nie opowiem żadnego dowcipu o blondynce
Zachłannie słucham
Każdego Twojego słowa
Bo wiem
Że niedługo i tego przywileju
Mi zabraknie
Muszę zgromadzić
Jak najwięcej Ciebie
Na te następne
Chude lata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz