Przewracam się
Z boku na bok
A twoje prawie białe włosy
Fruwają mi po głowie
Jakby rozwiewał je tam
W środku
Jakiś silny wiatr
I twoje usta
I oczy badające moje
I wszystko razem szybko
Przebiega moją pamięć
Odpędzając zły sen
I nie pozwalając zapomnieć
Głosu, który nie był Twój
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz