Wiosna dookoła
A za oknem śnieg
Wpatruję się tępo
W szybę przede mną
I widzę gwiazdki śniegu
Lecące gwałtownie w moją stronę
I jeszcze gwałtowniej
Rozbijające się o szybę
Na szczęście
Jadący przede mną TIR
Każe mi całą uwagę
Skupić na jego tylnych czerwonych światłach
I czar pryska
Przestaje się nad rozbijającymi
Gwiazdkami rozczulać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz