piątek, 29 sierpnia 1997

29.

Nie mogę sobie nawet wyobrazić
Co ze mną potrafiłabyś zrobić
Jeśli byłabyś tak zupełnie blisko
Czy wiesz, ze kochaliśmy
się w przestrzeni
Gdzieś między Łodzią a Kielcami
I jeden Bóg wie, jak wysoko
Nad Ziemią
Unosiły się nasze ciała
Na samą myśl o wczorajszej rozmowie
Robi mi się ciepło
I będę wyczekiwał niecierpliwie
Następnego spotkania
W elektronicznym świecie
W naszym idealnym świecie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz