poniedziałek, 25 sierpnia 1997

25.

Widzisz jakie myśli
Przychodzą do głowy
Z tęsknoty
Z niemocy
Ze zmęczenia
Widzisz jak myśli
Twój wirtualny kochanek
Twój wyśniony ideał się boi
Po prostu, po ludzku - się boi
Boi się czasu
Boi się samotności
Boi się zbuntować - już teraz
Jeszcze trochę a się rozpuści
W tym strachu zupełnie
I kiedy kosmici napadną ziemię
Zostanie po mnie galaretowata
kałuża
Z pływającym w środku
Nierozpuszczonym mózgiem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz