sobota, 23 sierpnia 1997

23.

Nie chcę jeszcze zasypiać
Bo nie wiem co mi się przyśni
A kiedy nie śpię
Potrafię sobie sny sam wyobrazić
Te na które czekamy
Te w których jesteśmy sami
Zdecydowani na miłość
Zdecydowani na życie
Obok nas, na stole
Wpatrują się w złączone ciała
Moje i twoje okulary
Odbija się w nich blask
Naszych niespełnionych snów
Tych najcieplejszych
W których lato nie przemija
W których po niedzieli
Jest sobota
I w których nie muszę
Myśleć już o rzeczywistości

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz