Wierszownia codzienna
zabawa myślami
piątek, 6 listopada 1998
Ołówek, który odruchowo znalazł się w moich dłoniach
Miałem nie pisać
Już minęła północ
Ale wziąłem do ręki
Twój prezent
I jakoś tak odruchowo
Znalazłem w dłoniach
Ołówek
Ten sam którym
Wyznałem wszystko
Czego mi teraz nie wolno
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz