środa, 11 listopada 1998

Moje nastepne dziesięć lat

Nie wiem co zrobić
Muszę przerwać milczenie
Za długo już trwa ten żart
Każda noc boli
I poranek
A kiedy sen znika
I znów rzeczywistość
Daje mi kopa w dupę
Nie potrafie
Zamknąć oczu
Żeby wyobrazić sobie
Swoje następne dziesięć lat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz