Wierszownia codzienna
zabawa myślami
piątek, 13 listopada 1998
Do tanga
Dwojga potrzeba
Do tak wielu rzeczy
A my jesteśmy razem
Tylko wtedy
Kiedy splatamy dłonie
Niewinnie
Przypadkiem
Ukradkiem
I na nic więcej
Sobie nie pozwalamy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz