Śnił mi się sen
Bo cóż innego niż sen
Może się śnić?
Ale to był specjalny sen
Wreszcie runął mur
Zwalił go drobny gest
Podmuch wiatru
Jedna myśl
Runął doszczętnie
Nie zostało po nim nic
Śnił mi się sen
W którym już mur
Nie przeszkadzał mi Cię kochać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz