Prześladuje mnie to wspomnienie
Sprzed ponad dziesięciu lat
Kiedy jeszcze nie powiędły
Wszystkie kwiaty dookoła
Kiedy jeszcze żaden siwy włos
Nie upiększał mi skroni
Kiedy dotyk czułych dłoni
Consueli
Koił ból - nawet we śnie
Brak mi kojącego dotyku
Alabastrowych dłoni
Brak mi uśmiechów
Które kradłem, gdy spała
Brak mi tych oczu
Tych czarnych, głębokich oczu
O których wspomnienie
Ukryłem tak bardzo głęboko
Że sam czasami mam kłopoty
By je odszukać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz