- Wyuzdane spojrzenia
Naszych nieprzyzwoitych matek
Umierają w przestrzeni
Pomiędzy nimi a nami
Mleko z ich piersi
Nigdy nie było źródłem
Najlepszego życia
My o tym wiemy najlepiej
A przecież kiedyś
Musi przyjść taki dzień
Kiedy światem zacznie
Rządzić miłość
Kiedy matki
Pokochają swoje dzieci
Pokochają swoje niechciane dzieci
Kiedy narodziny człowieka
Nie będą skutkiem
Życiowej pomyłki
A pożądanie stanie się uczuciem...
Widmo krąży we wszechświecie
Widmo apokalipsy
Ma ozdobioną przesadnie
makijażem twarz
I kuszącą, nonszalancką sylwetkę
Stoi na mlecznej drodze
I opiera sie o przydrożną latarnię
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz