piątek, 5 stycznia 2001

Wakacje we Francji

na lazurowym wybrzeżu
mieliśmy tańczyć
o wschodzie księżyca
i nimfy morskie miały nam śpiewać
kołysanki do snu
miało być pięknie
i miało trwać długo
i pewnie za bardzo skomplikowaną
sobie przyszłość wyśniliśmy
i życie - to proste
nie umiało jej skomponować
uwertury tylko dla nas
ty - promyczku lśnisz
jak na promyczka przystało
a ja gasnę
zdmuchnięty płomień świecy
wykręcona żarówka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz