Na wiosnę skończymy budować
Nasz nowy dom
Na polanie
W stuletniej puszczy
Ukryjemy się przed wszystkimi
I tylko zwierzęta będą słyszały
Nasze głośne westchnienia
I krzyki rozkoszy
Kiedy wreszcie rzucimy
Nasze zgłodniałe ciała
Sobie w ramiona
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz