piątek, 21 października 2016

Śniadanie na skórze polarnego niedźwiedzia

Obrazek ptaka
Na brudnobiałej skórze
Polarnego niedźwiedzia
Niedużego ptaka
Przegarnia główką włosy
Na tej skórze
Niegruby, niewielki
Czasem niewidoczny
W gęstwinie jak busz
Ptaszek właściwie
Dziubkiem dziubie
raz, i raz, i raz
A niedźwiedź spokojnie
Mrucząc z zadowolenia
Prawie przez sen
oddaje mu swoje robale
na śniadanie, i na obiad, i na kolację

1 komentarz:

  1. śniadania jeszcze nie jadłam ....
    obrzydliwe i chyba nie zjem na razie :)

    OdpowiedzUsuń