sobota, 3 lutego 2001

Krętą dróżką przez ogródek

wąska ta ścieżynka
w którą skręciliśmy wiosną
szukając ciepłych krajów
musimy iść jedno za drugim
bo z boków ciernie, pająki i złośliwe elfy
a za kilka dni spadnie deszcz
i popłyniemy wtedy strumieniem
prąd zaniesie nas donikąd
na bezludną wyspę
z jedyną plażą
z tabliczką "naturyści"
i już nie znajdziemy pretekstu
do spania nocą w ubraniu
i noszenia codziennie czystych koszul
zapiętych krawatem
zestarzejemy się nago
nie wypatrując żadnych okrętów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz