Wierszownia codzienna
zabawa myślami
poniedziałek, 30 marca 1998
Dopiero popopojutrze
Do jutra jakoś wytrzymam
Ale wizja dwóch dni
Mnie przeraża
Nawet nie będę mógł
Znaleźć Cię na odległość
Tak jakoś jest mi smutno
Że po jutrze jest pojutrze
I popojutrze
A dopiero popopojutrze
Odnajdę Cię na nowo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz