Stworzyliśmy sobie
Nową planetę
Tylko dla nas
Z okruchów świata
Mozolnie ulepiona
Krąży gdzieś w górze
Czekając naszych odwiedzin
A kiedy jesteśmy tam sami
Otula nas płaszczem zieleni
Wymyślonej prędko
Z ziarna naszych myśli
I nad głowami
Świecą nam trzy słońca
Słoneczne słońca
I nie ma jesieni
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz