Gdzie te czasy
Kiedy wolno było kochać
Gdzie te lata
Kiedy nikt nie pytał "jak"
Zniewolony na zawsze
Żadnej nadziei na wolność
Uciec mogę w marzenia
Odejść do wspomnień
Patrzę w lustro
Prosto w swoje oczy
I widzę w nich głęboko
Tylko Ciebie, malutka
Tylko Ciebie
Blask twych włosów
Biel twarzy
I wciąż zacięte usta
Mówiące "nie mogę"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz