- Po północy pójdę już spać
Może wtedy będziesz daleko
I nie będę musiał się bać
Że Twe usta będą za zimne
Kiedy twarzy mej dotknie twa ręka
Już nie będę żebrał o uśmiech
Już przestanie pamięć mnie nękać
I zapomnę o samotnych dniach
Dopiero wczoraj otarłem łzy
Które ból wycisnął mi z oczu
Miesiąc temu, w kwietniu
Gdy ściskałaś mocno swe pięści
Na kalendarzu osiadł kurz
Nie zrywane kartki trzepoczą
I nie widać sensu liczenia
Do widzenia Życie, do jutra
nostalgicznie, czuć w tym tęsknotę za miłością
OdpowiedzUsuń