Wierszownia codzienna
zabawa myślami
czwartek, 11 lipca 1991
Iluzja
Obraz znikł
Gdy ostatnie opary narkotyku
Uleciały z mego mózgu
Rozmyła się alabastrowa
Legenda
Utkana mozolną nitką
Zwilżona leciutko lepkim
białawym płynem
Wydobywającym się z
Podbrzusza wieczności
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz