niedziela, 21 września 1986

Zuzanno

Zuzanno, szalona Zuzanno
Zabierz mnie w to miejsce
To miejsce nad rzeką
O którym wiem, że jest
Scałuj z mych oczu łzy
Które pojawiły się nagle
Po utracie kawałka serca
Które wycisnął ból
Przeszywający na wylot
Zdejmij z mych oczu
Te szare szkła
Zerwij te za ciężkie powieki
Zdmuchnij wszystkie okruchy nieszczęść
Posmaruj balsamem życia
I powiedz cichutko
Ze Jezus też był żeglarzem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz