Kiedy Nic jest wszystkim
I kiedy wszystko jest niczym
I kiedy biel jest czernią
I kiedy czerń jest bielą
I kiedy czerwień jest zimna
I kiedy zieleń jest ciepła
I kiedy Miłość przeraża
Kiedy nienawiść ugładza
I kiedy Północ jest Południem
I kiedy Półdzień Północą
I kiedy On jest mną
A ja jestem Nim
I kiedy szarość błyszczy
I kiedy blask szarzeje
I kiedy jaskółki nad ziemią krążą
spowite zapachem jaśminów
w pogoni za słońcem
gorącym jasnością odbitą w księżycu
na niebie gwiaździstym,
tonącym w półmroku
Kiedy Nic się kończy
A wszystko zaczyna
- we dwoje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz