Wierszownia codzienna
zabawa myślami
piątek, 5 lipca 1985
W ramiona
W ramiona wiatr
I naprzód przed siebie
Naprzeciw smutkom
Żeby zapukać
Do wszystkich drzwi
Zanim umrzemy
I przestaniemy iść.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz