Jeśli nie można
Spróbuję sobie wyobrazić
Ten spacer gdziekolwiek
Byle z Twoją dłonią w mojej
Byle z Twoim oddechem
Na moim ramieniu
Spróbuję sobie wyobrazić
Że nie przeszkadza nam
Deszcz
I zimno dookoła
I noc, która zapada zbyt szybko
Spróbuję sobie wyobrazić
Że idziemy razem gdzieś
Gdzie nikt nas nie znajdzie
I nie ma nikogo
Kto by nas wytykał palcami
I dziwił się
Że na spacery
Chodzisz ze mną
Choć wygodniej byłoby
Kupić sobie psa
I nazwać go tak, jak mnie nazywasz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz