Wierszownia codzienna
zabawa myślami
piątek, 16 stycznia 1998
Dwie minuty
Uśmiech, maleńka
To sobie mogę przykleić
Nawet na brodzie
Maleńka
A Słoneczkiem Cię
nazwać nie mogę
Bo zwiniesz te swoje
Usteczka
I się obrazisz
A po co?
Skoro
Nasze całe życie
To te dwie minuty
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz