Tak to bywa
Że to pastuszek jest
Tą drugą, ważniejszą stroną
Wiesz to doskonale
I wiesz, ze to ja miałem rację
na wiosnę, w dzień dziecka
I tylko, malutka, zostały nam
te wspomnienia, chowane głęboko
Bronione przed nienawiścią
Samotnych szczęśliwców
A kiedy nadejdzie koniec świata
Nie będziemy się w stanie
W tym tłumie odnaleźć
Zresztą, każde z nas będzie szukać
Zdecydowanie kogoś innego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz