Noc
I nad miastem cisza
Przerażająca cisza
Nagle wsroó nocnej ciszy
Nasze wolne kroki
Pluszczące w kałużach
I nasz szept budzący sowy na drzewach
I nagle
Straszliwy rumor
Puszek po piwie wrzucanych do kosza
I zorza pocałunku we dwoje
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz