Krok za krokiem
Przesuwam się jesiennym pejzażem
Nad doliną snów
O klasycznym zakończeniu
Step by step
I'm walking by autum view
Over the valley of dreams
With classic ends
Na powierzchni jeziora
Unoszą się jeszcze okruchy
Miłości do wczorajszego lata
Up on a lake
There are some kinds
of Love to yesterday's summer
I nikt mi nie powie
Ze kochać uczciwie to wielki dar
Nikomu tego powiedzieć nie pozwolę
And Nobody told me
That loving truly is a great gift
I do not please to talk that everybody
Przez tyle lat prawdziwej
Uczciwej miłości
Nauczyłem się ją widzieć
Jakby trochę inaczej
Z dużego dystansu