Połóż dłonie na mojej głowie
A przepłyną przez nie
Wszystkie moje myśli
I Twoje serce dowie się wreszcie
Jak bardzo o Tobie nie mogę zapomnieć
I nie wiem jak bardzo jeszcze
Nie mogę Cię nie kochać
Trzymaj tak dłonie jeszcze chwilę
Spójrz głęboko w moje smutne oczy
Spij z nich trochę nadziei
Może pomoże Ci stłumic wyrzuty sumienia
Tego wstrętnego, znienawidzonego sumienia
Trzymaj tak dłonie
To koi ból
Otula ciepłem zmarznięte serce
I pocałuj mnie wreszcie, kochanie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz