Wierszownia codzienna
zabawa myślami
czwartek, 6 września 1990
Ćmi
Ćmi się żar
Na skrawku bibułki
Rozpala się do różowości.
Pięć centymetrów trucizny
Zamknięte w delikatnej rurce
Gaśnie spetowane w popielniczce
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz