Wierszownia codzienna
zabawa myślami
niedziela, 9 lutego 1986
Jak pięknie
Jak pięknie jest być potrzebnym
Trzymać za rękę Milkę
I iść parkową aleją
Oglądać kwiaty na klombach
I nie myśleć, że kiedyś
Może być inaczej
Znów ktoś odejdzie
Znów zrobi się smutno
Jak po Jane
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz