czwartek, 31 maja 1984

Anihilacja młodości

Moja młodość zniknęła w otchłani
W wielkiej, czarnej dziurze
Dorosłości
Anihilatory seksu
Dopadły ja w chwili
Kiedy rozkwitała
I zniszczyły beznamiętnie
Wsłuchując się w jej krzyk
Patrząc na nią
Klęcząca w ogniu
I błagającą o litość
O jeszcze kilka lat
Ale one były bezwzględne
Wytoczyły lawinę antymaterii
Niwecząc to co budowała cierpliwie
Przez cale długie
Dziewiętnaście lat

niedziela, 6 maja 1984

Spotkanie z Prorokiem

Kiedy wchodziłem w dorosłe życie
Kiedy przestawałem być dzieckiem
Spotkałem proroka
Człowieka
Nauczył mnie żyć
W ten sposób
By innym dawać szczęście
I być szczęśliwym
Prorok nauczał mnie rok
Potem umarł
Ale pamięć nie umarła
Jego zdjęcie
Do dziś wisi u mnie w pokoju
Do dziś jego włosy lśnią
Ognistym kolorem
Do dziś o nim pamiętam
I nauczam innych
Tak jak on kazał
Jak on mnie uczył