sobota, 27 sierpnia 1983

Consuela - Ozyrys

Kiedy miała cztery lata
Dostała inne imię - Ozyrys
Przydomek Boga śmierci
Dlaczego? Nikt nie mógł wytłumaczyć
Consuela była boginią
Boginią Milości
Kultem dobra
Consuela była Ozyrysem
Jak On piękna
Jak On bezwzględna
Jak On niepoznana
Bogini Piękna, Miłości i Dobra
Ozyrys w swoim Królestwie
Odprawiał modły za Consuelę
Aby jak najprędzej ja zdobyć
Consuela w królestwie swojego piękna
Modli się do Ozyrysa
By ja oszczędził
Modle się i ja
I do Ozyrysa
I do Consueli
Do Ozyrysa - by ja oszczędził
Do Consueli - by mnie pokochała
By mnie oszczędziła

(Consuela. 1983)

sobota, 20 sierpnia 1983

"Jak fale rozbijają się o ostre"

Jak fale rozbijają się o ostre
Krawędzie kamieni na brzegu
Tak moje uczucia rozbiły się
O diamentową osłonę Twojego serca
Jak łabędzie znikają powoli
Odlatując poza horyzont nieba
Tak moje słowa zginęły we mgle
Otaczającej bezmiłosiernie Twoje oczy
Jak wędrowiec przemierza bez wytchnienia
Drogę dzielącą oazę od oazy
Tak ja - zanurzony po szyje w piasku goryczy
Brnę w kierunku pustyni Twojej miłości.

(Consuela. 1983)

sobota, 13 sierpnia 1983

"Whisky moja żono"

Whisky moja żono
Tyś najlepszą z dam
Whisky moja żono
Nikt nie zastąpi Cię
Już nawet Consuela
Bo to tylko dziewczyna
A ty jesteś naddziewczyną
Po prostu zapomnieniem

(Consuela. 1983)

sobota, 6 sierpnia 1983

Nr 6

Kawałek marsza weselnego
Wczoraj zmienił się tak bardzo
Ze poranek upłynął mi w takt bluesa
A nawet pieśni pogrzebowej
Kiedy cały kondukt weselił się i bawił
Ja - ze łzami w sercu
Szedłem w kierunku
Najbliższego suchego drzewa
W ostatniej chwili
Zabrakło mi odwagi
Załamała się gałąź
Niszcząc pod sobą Consuelę

(Consuela. 1983)