piątek, 1 marca 1991

Niuniu 3

    Teraz noc już przeszła
    Dzień nie przyniósł nic nowego
    Obudziłem się jak zwykle
    Trochę sfrustrowany
    Ale po chwili
    Przed oczyma ujrzałem Ciebie
    Lekka mgiełkę niematerialnej zjawy
    Rozmywasz się powoli
    Niknąc w blasku
    Budzącego się dnia
    I, kochanie
    Wyczekuję wieczoru
    Żeby móc usłyszeć Twój głos