Jutro już nie będzie mnie
Zniknie z oczu cały świat
Wszystko dla mnie skończy się
Jutro nic nie będę wart
Pokochałem tę dziewczynę
Którą mi wskazało serce
Gdy odejdzie - pewnie zginę
Nie zobaczy mnie już więcej
I przekona się dziewczyna
Ze kochałem tylko ją
Że źle bawić się zaczyna
Zabić może tą swą grą
wtorek, 31 stycznia 1984
niedziela, 1 stycznia 1984
Znak Syzyf
Czy Syzyf jest aż tak ograniczony
Ze nie kojarzy faktów?
Od wieków wtacza swój kamień
Na szczyt góry
I od wieków tak samo
Jego praca jest niewynagradzana
Dlaczego się nie buntuje?
Czyżby był tylko śmiesznym robotem?
Który raz zaprogramowany
Nie zatrzymuje się nigdy?
Czy to może przez jego
Asekurancki stosunek do życia?
Czy może to jego ideologia?
Dziwny jest ten Syzyf
Choć taki podobny do nas wszystkich.
Ze nie kojarzy faktów?
Od wieków wtacza swój kamień
Na szczyt góry
I od wieków tak samo
Jego praca jest niewynagradzana
Dlaczego się nie buntuje?
Czyżby był tylko śmiesznym robotem?
Który raz zaprogramowany
Nie zatrzymuje się nigdy?
Czy to może przez jego
Asekurancki stosunek do życia?
Czy może to jego ideologia?
Dziwny jest ten Syzyf
Choć taki podobny do nas wszystkich.
(Człowiek z długimi, czerwonymi włosami, 1984)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)